Chyba czas coś napisać.

Witajcie moi drodzy Czytelnicy. Tak dawno mnie tu nie było, czyż nie?
Tak dawno do Was nie pisałam, że już zapomniałam, jak się to robi. 😀
Blog poszedł gdzieś daleko, w odstawkę, ale to wcale nie znaczy, że nic tu się pojawiać nie będzie.
Z reguły bywa tak, że pisze się, wtedy, gdy dzieje się coś, o czym warto pisać. To już sami możecie sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ostatnio nic się tu nie pojawiało, z wyjątkiem kilku wpisów głosowych, których zwolenniczką nie jestem. Jednak pewnych rzeczy wyrazić tekstowo się nie da.
Wena poszła gdzieś daleko w las, i jakoś wracać nie chce, a może to monotonia poowoduje to, że jej brak. No to melduję się, że nadal jestem, chociaż już nie tak aktywna jak kiedyś, bo przecież wszystko się zmienia na przestrzeni lat. Więc mogę Wam obiecać… Nie, nie mogę, bo po co obiecywać coś, czego się nie jest pewnym? Gra nie warta świeczki, a ja słów na wiatr rzucać nie lubię. W każdym razie postaram się pisać tu coś częściej, a czy uda się to, nie wiem…
Dobranoc… 🙂

Dziewanna, tam spotkanie!

Towarzysze i towarzyszki,
Nie piszemy żadnej dreści,
Bo się wszystko w audio mieści! 🙂

Nie wiem, no eeej! Zapytałem tylko jak to nazwiemy i taka padła odpowiedź.

Spotkanie po latach. :)

Nieumiejętne poczynania wokalne. Przeżyj to sam w moim wykonaniu.

Dobry wieczór. Wybitnie mi się nudzi, i postanowiłam sobie dla zabicia czasu coś nagrać, a że dawno się nic ciekawego nie pojawiło, to wyląduje to i tutaj. Oczywiście jak zwykle na spontanie, bo jakby inaczej, nagrywane dosłownie przed chwilą. 😀 Ja wiem, że podkład mógłby być minimalnie głośniej i mogłoby być o wiele lepiej, ale jest jak jest, a na nagrywanie kolejny raz dziś już nie mam siły. Tak więc, życzę miłego słuchania, o ile w ogóle da się tego słuchać. 😀

Ambient.

Odpowiadając

Dobry wieczór, no nie… Raczej chyba dzień dobry,. Jak zwał, tak zwał. 🙂
Raczej już więcej pytań chyba się nie pojawi, więc lecimy z drugą częścią odpowiedzi i pytań, albo na odwrót jak kto woli.
Zaczynamy!

Pierwsze pytanie zadała Lwica: karolino, jak masz na imie? 😀
No właśnie tak, jak się do mnie zwróciłaś. 🙂

Titomaton:
Dobra, Drógie pytanie, Kiedy pujdziem na piwo… 🙂 A tak serio, co cię skłoniło do blogowania?
Gdy się zobaczymy. Nie wiem, kiedy to nastąpi, ale myślę, że niebawem, bo przecież Ci obiecałam. 🙂
Co skłoniło mnie do blogowania… Trudne pytanie, bo naprawdę nie pamiętam. 😀 Wtedy totalnie nie miałam koncepcji, a pojawiało się wiele bezsensownych rzeczy. Ale już tu posprzątałam, i jest nawet porządek.
Kolejne 3 pytania od Sentera, a więc po kolei:
1. Ulubiony serial?
Ciężko powiedzieć, ale chyba barwy szczęścia, ponieważ bardzo kojarzą mi się z dzieciństwem. Teraz to w ogóle nie oglądam telewizji, wolę czytać książki, ale ostatnio nawet i to zaniedbałam.
2. Gatunek muzyczny?
Gatunku ulubionego chyba nie mam, bo generalnie słucham wszystkiego, z wyjątkiem disco polo. Mam jedynie ulubiony zespół, którego mogę słuchać godzinami, i chyba nigdy mi się nie znudzi. 🙂
3. Jakie przedstawienie polecasz gdybym miał się udać do teatru?
Bardzo rzadko chodzę do Teatru, nie to, że nie lubię, ale prawie nie ma okazji, a w dzisiejszych czasach to już w ogóle. Kilka lat temu bbyłam na "Zemście nietoperza", i chociaż nie przepadam za operetkami i operami, nawet mi się podobało.
Dash:
Ile jest kotów?
Tylko dwa i zawsze dwa. Innej odpowiedzi nie uznaję. 🙂

Wiolinistka:
1. Hej! Jaką książkę poleciłabyś bez zastanowienia?
Pierwsza, jaka mi przychodzi na myśl to "Zanim się pojawiłeś", drugą część też czytałam, ale już mniej mi się podobała. Może jeszcze "Nieboszczyk wędrowny", no i oczywiście "Promyczek", jak mogłabym o nim zapomnieć.
2. Co porabiasz w wolnym czasie?
I w ogóle jak najwięcej o sobie :)))
Różnie to bywa, zależy od wielu czynników. Ale tak najczęściej to słucham muzyki, rozmawiam z ludźmi. Od kilku miesięcy chodzę na basen. Należę do osób ciepłolubnych. Nie przeszkadzają mi upały, za to nienawidzę zimy, bo kompletnie nie mam co robić. Lubię jeździć na rowerze, chodzić na spacery, i w ogóle spędzać jak najwięcej czasu na zewnątrz. Kiedyś grałam w Goalballa, teraz z pewnych względów niestety nie mogę, ale uwielbiam.

Julitka:
A ja zadam inne:
Od kiedy są dwa koty? 🙂
Julitko, dwa Koty są od 3 czerwca 2018, więc niedługo miną już 3 lata. 🙂 Jak ten czas zapiernicza.
Aha, no i jeszcze, kiedy się spotkamy, skoro jesteś w połowie drogi między mną w Warszawie i mną pod Łodzią, a jeszcze się nie widziałyśmy. 🙂
Mam nadzieję, że już niedługo. Niebawem wakacje, więc będę miała więcej czasu. Zapraszam do mnie. 🙂

Pajper:
Jakie jest Twoje takie raczej bliższe czasowo marzenie?
Mam wiele marzeń, i takich, które być może się spełnią, i takich, które spełnić się nie mogą. Większość niestety należy do grupy drugiej. Ale takie chyba najbliższe czasowo marzenie, to odwiedzić Chorzów i zapalić znicza na grobie mojego ulubionego wokalisty. 🙂

Titomaton:
Czy ty jesteś, psotna lola?
Drogi Przyjacielu, tego to najstarsi górale nie wiedzą. 😀 A tak na poważnie, pewnie zależy od sytuacji, oceńcie sami. 🙂

Misiek:
Co byś zrobiła, gdybyś obudziła się na bezludnej wyspie?
Nie wiem, naprawdę nie mam pojęcia, ale chyba bym spanikowała. Ci, co mnie znają dosyć dobrze, wiedzą, że bardzo nie lubię samotności i gdy tylko to możliwe staram się przebywać z ludźmi. Pytanie tylko, czy na tej wyspie działałby internet, albo ewentualnie sieć telefoniczna. Wtedy za wszelką cenę próbowałabym znaleźć drogę powrotną i może bym się stamtąd wydostała, kto wie…
Chyba niczego nie pominęłam, więc na dzisiaj to wszystko.

Masz pytania, zadaj je, czyli blogowe Q and A

Dzień dobry Polsko, i nie tylko Polsko. 🙂
Niezbyt preferuję nagrywanie wpisów audio, bo i rozwlekać się nie lubię, ale spokojnie, i dla tych, co lubią wpisy głosowe też coś będzie. a teraz więc, krótko, zwięźle i na temat.
Od kilku miesięcy zamierzałam to zrobić, ale jakoś nie mogłam się zebrać, a czytając pewien wpis pomysł w mojej głowie odrodził się na nowo. 🙂
Macie pytania? Zadawajcie je, a ja na wszystkie postaram się odpowiedzieć. 🙂

Nominacja od Lwicy. :)

Good morning everyone. 🙂
Zostałam nominowana, tak więc biorę się do roboty.
Jakie jest twoje największe marzenie, nie koniecznie musi być ono realne i możliwe do spełnienia?
Trudne pytanie… Mam bardzo wiele marzeń, więc trudno mi będzie wybrać.
Chyba takie, by wyjechać w daleką podróż z bardzo ważną dla mnie Osobą i spędzić wiele wspaniałych chwil.
Jeśli mogłabyś się w coś zmienić np zwierzę/roślinę lub cokolwiek innego, w co byś się zmieniła i dlaczego?
No oczywiście, że w kota. 😀
Dlatego, że uwielbiam Koty i mogłabym zobaczyć jak to jest nim być.
Z jakim bohaterem książkowym najbardziej chciałabyś wypić kawę?
Z Jakubem Wędrowyczem, ale on pewnie bardziej preferowałby piwo. 😀
Kto jest dla Ciebie największym autorytetem w dziedzinie życia?
Jak byłam mała uwielbiałam naśladować wiele osób, a nawet kiedyś chciałam zostać aktorką. Ale teraz chyba nie ma takiego. Są ludzie, którzy mi imponują, ale wolę być po prostu sobą.
Długo myślałam nad pytaniami dla was,, ale udało mi się coś wykombinować.
1. Jak wyglądałby świat, gdyby nie istniało na nim zło?
2. Co w życiu sprawia Ci największą radość?
3. Co zrobił/zrobiłabyś gdyby w Twoim domu przez tydzień nie było wody i prądu?
4. Co wolisz: góry czy morze? Dlaczego?
5. Jakie jest najciekawsze wspomnienie z Twojego życia?
Nominowani:
Marcysia
Dash
Sanklip
Dj Senter

Pajperowa zabawa

Witajcie moi Drodzy Czytelnicy.
Baaardzo dawno mnie tu nie było i się tu nic nie pojawiało, a miała się pojawić chociażby prezentacja mojego ekspresu do kawy, ale nie o tym tu teraz.
Pajper wymyślił ciekawą zabawę, więc i ja biorę się do roboty. 🙂
1. Co ostatnio jadłaś i co najprawdopodobniej zjesz jako następne?
Całkiem niedawno jadłam zupę dyniową z grzankami, którą ugotował mój tata, a gotuje naprawdę doskonałą. A później, nie wiem, co sobie przygotuję, może zrobię frytki.
2. Gdybyś miała kufer Alastora Moodiego, co byś w nim schowała?
Kufer Moodiego. Bardzo ciekawa rzecz. Pewnie kasety, bo mam tego od cholery, a pewnie niebawem będę mieć jeszcze więcej. 😀 Na marginesie powiem, że Moody jest jedną z moich ulubionych postaci z Harrego Pottera, i zawsze, jak oglądam "Insygnia śmierci" i jest ten moment, kiedy umiera, zadaję sobie pytanie, czemu akurat on.
3. Gdybyś miała polecieć na trwającą 3 miesiące misję na powierzchnię Marsa i mogła ze sobą zabrać piosenki tylko jednego wykonawcy, kto by to był?
Pewnie Universe, bo to mój ulubiony zespół.
4. Co znajdzie się u Ciebie w szafce z napisem "Nie otwierać pod żadnym pozorem", a co sprawiłby guzik z napisem "Nie wciskaj mnie, serio"?
W tej szafce znalazłyby się moje najpotrzebniejsze i najcenniejsze rzeczy, albo takie, z którymi mam eleganckie wspomnienia.
A jeżeli mowa o guziku, to pewnie po naciśnięciu go pojawił by się jakiś dźwięk, który poinformowałby mnie, że guzik został wciśnięty. Nie wiem? Może mruczenie kota? 😀
5. Dlaczego kury nie latają?
Może najzwyczajniej w świecie im się nie chce, albo po prostu latanie nie jest im potrzebne do szczęścia.
6. Co masz teraz w kieszeniach?
Obecnie nic, ponieważ moje najpotrzebniejsze rzeczy znajdują się w mojej saszetce, która leży na biurku.
7. Jaki jest magiczny gadżet z książek, który chciałabyś mieć?
Peleryna niewidka. Wtedy mogłabym się schować, gdy tylko miałabym taką ochotę.
8. Gdybyś dostała 1000000 zł, ale pod warunkiem, że wyda je dla Ciebie wybrana przez Ciebie osoba (nie z Twojej rodziny lub związku) bez jakiejkolwiek konsultacji z Tobą, kto by to był? Co mógłby lub mogłaby kupić?
Może? Sanklip. 🙂 Kupiłaby mi pewnie mikrofony binauralne, i może jakiś elegancki magnetofon albo wieżę?
9. Gdybyś została teraz gwiazdą i miała wywiad w ważnej stacji telewizyjnej, jakbyś się na niego przygotowała i o czym opowiedziała? Jaka to stacja?
Pewnie bym się nie przygotowała. Opowiedziałabym coś na spontanie, jak to ja, ale o czym, i w jakiej stacji, to nie wiem.
10. Kiedy świnie zaczną latać?
Wtedy, gdy wyrosną im skrzydła, czyli chyba nigdy. 😀
I to by było na tyle, więc teraz idę zrobić sobie drugą kawę.