Pajperowa zabawa

Witajcie moi Drodzy Czytelnicy.
Baaardzo dawno mnie tu nie było i się tu nic nie pojawiało, a miała się pojawić chociażby prezentacja mojego ekspresu do kawy, ale nie o tym tu teraz.
Pajper wymyślił ciekawą zabawę, więc i ja biorę się do roboty. 🙂
1. Co ostatnio jadłaś i co najprawdopodobniej zjesz jako następne?
Całkiem niedawno jadłam zupę dyniową z grzankami, którą ugotował mój tata, a gotuje naprawdę doskonałą. A później, nie wiem, co sobie przygotuję, może zrobię frytki.
2. Gdybyś miała kufer Alastora Moodiego, co byś w nim schowała?
Kufer Moodiego. Bardzo ciekawa rzecz. Pewnie kasety, bo mam tego od cholery, a pewnie niebawem będę mieć jeszcze więcej. 😀 Na marginesie powiem, że Moody jest jedną z moich ulubionych postaci z Harrego Pottera, i zawsze, jak oglądam "Insygnia śmierci" i jest ten moment, kiedy umiera, zadaję sobie pytanie, czemu akurat on.
3. Gdybyś miała polecieć na trwającą 3 miesiące misję na powierzchnię Marsa i mogła ze sobą zabrać piosenki tylko jednego wykonawcy, kto by to był?
Pewnie Universe, bo to mój ulubiony zespół.
4. Co znajdzie się u Ciebie w szafce z napisem "Nie otwierać pod żadnym pozorem", a co sprawiłby guzik z napisem "Nie wciskaj mnie, serio"?
W tej szafce znalazłyby się moje najpotrzebniejsze i najcenniejsze rzeczy, albo takie, z którymi mam eleganckie wspomnienia.
A jeżeli mowa o guziku, to pewnie po naciśnięciu go pojawił by się jakiś dźwięk, który poinformowałby mnie, że guzik został wciśnięty. Nie wiem? Może mruczenie kota? 😀
5. Dlaczego kury nie latają?
Może najzwyczajniej w świecie im się nie chce, albo po prostu latanie nie jest im potrzebne do szczęścia.
6. Co masz teraz w kieszeniach?
Obecnie nic, ponieważ moje najpotrzebniejsze rzeczy znajdują się w mojej saszetce, która leży na biurku.
7. Jaki jest magiczny gadżet z książek, który chciałabyś mieć?
Peleryna niewidka. Wtedy mogłabym się schować, gdy tylko miałabym taką ochotę.
8. Gdybyś dostała 1000000 zł, ale pod warunkiem, że wyda je dla Ciebie wybrana przez Ciebie osoba (nie z Twojej rodziny lub związku) bez jakiejkolwiek konsultacji z Tobą, kto by to był? Co mógłby lub mogłaby kupić?
Może? Sanklip. 🙂 Kupiłaby mi pewnie mikrofony binauralne, i może jakiś elegancki magnetofon albo wieżę?
9. Gdybyś została teraz gwiazdą i miała wywiad w ważnej stacji telewizyjnej, jakbyś się na niego przygotowała i o czym opowiedziała? Jaka to stacja?
Pewnie bym się nie przygotowała. Opowiedziałabym coś na spontanie, jak to ja, ale o czym, i w jakiej stacji, to nie wiem.
10. Kiedy świnie zaczną latać?
Wtedy, gdy wyrosną im skrzydła, czyli chyba nigdy. 😀
I to by było na tyle, więc teraz idę zrobić sobie drugą kawę.

7 odpowiedzi na “Pajperowa zabawa”

Wiecie co?
Smutne jest to, że prawie we wszystkich łańcuszkowych wpisach przynajmniej w jednym punkcie, tym z kufrem lub magicznym przedmiotem, pojawia się chęć zniknięcia, schowania się, ucieczki…
Straszne!
Lola, ja uwieeeelbiam prezentacje domowych gadżetów, więc czekam jak na prezent świąteczny! 🙂

Gdyby zajęcia na uniwersytecie zaczęły się w następnym tygodniu, też bym się do tego dorzucił.
No bo teraz nie wiem, czy uda mi się to wszystko pogodzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *